Jak przygotować dziecko na pójście do przedszkola?

Kiedy wysyłałam córkę do przedszkola, wydawało mi się, że pójdzie gładko jak po maśle. Myślałam sobie: przez rok, chodziła przecież do żłobka, wie już o co chodzi. A tu ZONK wyobraź sobie…

.

.

ZONK podwójny, bo tym razem to ja, a nie mąż zostawałam z nią na dniach adaptacyjnych.

Różnych sposobów na zostawienie dziecka się tam naoglądałam. Uwierzcie mi, że żadna z obranych strategii nie była dobra ani dla dzieci ani dla rodziców…

Od początku…

Córka od roku chodziła do żłobka. W lipcu i sierpniu nie miała dłuższych przerw. Wymyśliłam sobie, że pewnego razu, zamiast u opiekunek żłobka, zostawię ją z ciociami z przedszkola. Naiwnie myślałam, że fakt ten przejdzie bez echa.

;

.

Co robiłam zanim faktycznie zaprowadziłam ją do nowego miejsca?

.

.

Opowiadałam, że jest już coraz większa, w żłobku bawią się dzieci, które nie potrafią chodzić.
Codziennie po drodze do sklepu, pokazywałam nowe przedszkole. Opowiadałam, że są tam same nowe zabawki, duży plac zabaw, fajne ciocie.
Mówiłam, że jak zwykle, po podwieczorku zabiorę ją do domu.
Cieszyła się i dopytywała. Zdawało się, że nie może doczekać się zmiany.

;

;

Jaka była pierwsza reakcja córki na nowe przedszkole?

;

;

3 dni – tyle trwała adaptacja.
Pierwszego dnia, rodzice mogli zostać z dziećmi tak długo jak chcą. Kolejnego do obiadu. Trzeciego dnia, do godziny 10:00.

.

Wchodzimy do placówki, córka [ja z resztą też] cała w ekscytacji. Obeszłyśmy wszystkie korytarze. Znalazłyśmy szatnię, z jej miejscem na buty. Biorę ją za rękę i wchodzimy do sali a tam…

.

.…Płacz

..

.
Zagilane dzieci szukają rodziców, którzy musieli już wyjść. Opiekunki biegają za nimi z chusteczkami. Inne dzieci siedzą wtulone w rodziców, nie wiedzą o co chodzi. Obserwują.
Jeszcze inne, te „z zeszłego roku”, które mają już swoich znajomych, bawią się w małych grupkach.
Duże zamieszanie ogólnie.

Podchodzi do nas ciocia. Przedstawia się i miło wita z córką. Zagaduje skąd ma takie ładne spinki itp.
Bardzo dba o to aby pierwsze wrażenie było jak najlepsze. Ale szum i płacz dzieci kręcących się wokół naprawdę nie sprzyja. Co chwilę wchodzi nowy rodzic. Co chwilę jakiś wychodzi, zostawiając płaczące dziecko.

.

.

Jak widzicie, wcale nie było miło.
W pełni uświadomiłam sobie, dlaczego mąż, który chodził z nią z nią żłobkowe dni adaptacyjne namawiał mnie aby jednak zostać przy opiekunce…

Jeszcze przed wejściem, założyłam sobie, że zostanę z nią z pół godziny, a później zostawię samą na dwie godziny.
Zmiękłam. Bawiłam się z nią godzinę. Wydawało się, że trochę zaznajomiła się z otoczeniem. Zeszła z moich kolan i wyszukiwała ciekawych zabawek. Kiedy miałam wychodzić, w obecności cioci powiedziałam do niej „Natalia, zostawiam Cię pod opieką cioci Agnieszki. Jak zjesz zupę, mama cię odbierze”. Przytuliłam ją… a ona w płacz, że nie chce abym szła. Pokazuje gdzie mam siedzieć i patrzeć na nią.

Wzięłam głęboki oddech i …

.

Jak przygotować dziecko na pójście do przedszkola?

.

Powiedziałam jeszcze raz „Natalia, zostawiam Cię pod opieką cioci Agnieszki”. Oddałam ją cioci na ręce i wyszłam.
Jeszcze dobrze nie zamknęłam za sobą drzwi a słyszałam jej płacz i wołanie abym przyszła.
Serce mi się krajało, właściwie mało co sama się nie rozpłakałam pod tymi drzwiami. Opiekunki ostrzegły abym nie wchodziła drugi raz, bo będzie jeszcze gorzej.
Po 2 godzinach wróciłam.
Córka bawiła się i nawet mnie nie zobaczyła. Odetchnęłam z ulgą. Zawołała ją. Przybiegła aby się przytulić.
Mówiła, że było jej smutno i płakała jak wyszłam.

.

.

Jakie były strategie rodziców na zostawienie dziecka [ i która z nich była najlepsza].

.

.

Jedni wchodzili z dzieckiem i zostawali na dłużej tak jak ja, inni otwierali tylko drzwi, dawali dziecko opiekunce na ręce i wychodzili. Jeszcze inni, wychodzili ukratkiem kiedy dziecko na chwilę się zabawiło.
Jedna, druga i  trzecia metoda kończyła się tak samo – płaczem.
Nie ważne czy rodzic zostawał z dzieckiem przez dwie godziny czy 15 minut. W momencie kiedy wychodził – dziecko płakało.

.

.

Jak opiekunki pomagały w rozstaniu

.

.

Pierwszego dnia brały dzieci na ręce i zabawiały. Odwracały uwagę. Pokazywały przez okno odchodzącego rodzica i mówiły, że wróci po obiedzie.
Tak było przez dwa dni.
Trzeciego, poprosiły aby o godzinie 9.30 wszyscy rodzice wyszli jednocześnie a one zaczną prowadzić zabawy zespołowe. To według mnie, było bardzo dobre rozwiązanie. Już nie było tak, że jedno dziecko płacze bo rodzic wyszedł i musi patrzeć na inne wtulone w mamę.
O wyznaczonej godzinie, wszyscy rodzice wyszli, zamknęliśmy drzwi, minęło kilka minut i o dziwo dzieci zaczęły się wyciszać 🙂

.

.

Trudny to był czas. Po roku na samo wspomnienie, mam łzy w oczach.
Wiem jednak, że nie da się przygotować dziecka na rozstanie.
Można je nieco złagodzić. Przytulaj je i głaszcz.
Dziecko czuje się pewniej, jeśli wie, że jest „oddawane pod opiekę cioci” niż „zostawiane”. To właśnie trzeba mu powiedzieć.
Powiedz mu też, kiedy je odbierzesz. Nie o godzinie 12 ale po spaniu, obiedzie itp.

.
Później trzeba już tylko czekać. Nam proces oswajania z nową sytuacją, zajął ok 2 tygodnie. Początkowo odbierałam córkę, a ona mówiła, że nie chce chodzić do przedszkola a ciocie są brzydkie. Później kiedy zapoznawała się z dziećmi było coraz lepiej.

.

Jak przygotować dziecko na pójście do przedszkola?

.

Obecnie płacze kiedy zachoruje i nie może spotkać się z koleżankami. Sama dopytuje, kiedy będzie mogła wreszcie zobaczyć swoje koleżanki. Chętnie opowiada co i z kim robiła. Jest dobrze.

.

.

Jeśli w tym roku będziesz mierzyła się z oddaniem dziecka do przedszkola mam dla Ciebie tylko jedną radę. Kiedy nadejdzie chwila rozstania a Twoje dziecko będzie płakało pamiętaj:

.

.

„Wszystko minie. Musisz wiedzieć, że to też minie”

..

.

_____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.

.

.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *