Jak się zachować gdy dziecko bije inne dzieci

A ich mamy patrzą na Ciebie tak, jakby miały ochotę Cię zaraz rozstrzelać. Ty biedna mamo nie wiesz czy zapaść się pod ziemię czy być dumna ze swojego dziecka, że potrafi zdobyć to co chce. Choć może forma nie do końca odpowiada… 😛 Jak się zachować gdy dziecko bije inne dzieci [ i gryzie, i drapie i jeszcze wyrywa włosy!]

.

.

Opowiem Ci historyjkę z życia wziętą.

.

..

Byłam z Natalą w szpitalu. Mały pokoik troje dzieci + troje dorosłych + co chwilę zagląda pielęgniarka. Powierzchnia mała, ludzi dużo – o aferę nie trudno. Była tam z nami dziewczynka, taka dwuletnia, spokojna z natury raczej. I z ciastkami 🙂 Natę znam i wiem, że jak czegoś chce, to zrobi wiele aby to dostać (co nawiasem mówiąc bardzo w niej lubię). Idzie więc ta moja Pociecha jak tur, po (nie)swoje ciastka. Oczywiście ja wiem, że to nie nasze, druga mama też to wie. Jej córeczka też to wie. Ale moje dziecko ma swoją prawdę. Tak się rozpędziła po „swoje”, że odepchnęła a przy tym i przewróciła małą prawowitą właścicielkę. Podskakuję do tego dziecka aby sprawdzić czy wszystko ok, w tym samym momencie co jej mama. Spotykamy się wzrokiem i już wiem, że chciałabym być w innym miejscu na Ziemi. To było spojrzenie z rodzaju „wynocha bo mi zabijesz dziecko”. Zabrała córkę i tak ją przestawiała, aby dziewczynki nie zbliżyły się do siebie na odległość 1,5 metra. W tym mikroskopijnym pokoju…

.

.

Jak na to wszystko zareagowałam?

.

.

Na początku podbiegłam do dziewczynki aby upewnić się, że wszystko jest ok. A potem poczułam złość. Nie na Natalię. Ale na mamę, która patrzyła na mnie z nienawiścią trudną do opisania. Mamę, która gotowa była odepchnąć mnie, kiedy podwalam rękę jej dziecku aby wstało. Kobietę patrzyła na mnie z wyrzutem, że nie chodzę krok w krok, za swoją córką i nie przewiduję jej kolejnego ruchu. Nie mówię, ze Natalia zrobiła dobrze popychając dziewczynkę. Nie pochwaliłam jej za to… Ukucnęłam przed nią, tak aby widziała moją twarz i powiedziałam „nie wolno popychać innych dzieci”. Widziałam po niej, że wcale nie było jej do śmiechu, patrzeć na zapłakaną koleżankę. Stała osowiała i nie wiedziała jak się zachować. Czy ona też powinna się rozpłakać… Wtuliła się we mnie i podglądała ukradkiem poszkodowaną. W tym momencie już pewnie sama rozkminiła, że wcale nie jest fajnie robić drugiemu źle. Tylko skąd miała wiedzieć, że aby dostać się po „jej” ciastka napotka taką przeszkodę…
Pamiętasz: bicie jako metoda wychowawcza?

.

.

Nie można wymagać od dwuletniego dziecka zachowań dorosłego człowieka

.

.

Ono żyje na świecie zbyt krótko aby przewidziało konsekwencje swoich zachowań. Po – na pewno się zorientuje czy zrobiło komuś krzywdę czy nie. Ale kiedy ma przed sobą jeden cel – np. zdobyć ciastko, na pewno nie przyjdzie mu do głowy, że jak przy okazji kogoś odepchnie, to może sprawić mu ból. Dlatego proszę Cię mamo, nie dąsaj się na mnie, że Natala zabrała ciastko bez pytania. Nie myśl o mnie jak o tej złej, która chce wyhodować huligana. Jeśli jesteś pierwsza na „miejscu zbrodni” powiedz mojemu dziecku, że o to ciastko trzeba poprosić. Zapytać czy wolno. Wcale nie będę zła, że pouczasz moje dziecko. Będę Ci za to wdzięczna!!!  Im więcej/częściej córka będzie słyszała jak powinna reagować na dane sytuacje tym szybciej je przyswoi. A o to właśnie mi chodzi.

.

.

Jak się zachować gdy dziecko bije inne dzieci [ i gryzie, i drapie i jeszcze wyrywa włosy!]

.

.

Wyjaśnij mu, że czasem wystarczy po prostu zapytać „Mogę pożyczyć lalę?”. Nie trzeba używać siły. Nie trzeba gryźć, szarpać, krzyczeć i się denerwować. Nie licz tylko, że dwuletnie dziecko zrozumie co znaczy ból innego. Gryzienie na przykład jest u dziecka odruchem. Małe dziecko nie jest w stanie opanować go zdroworozsądkowo. Zamiast ciągle je upominać lepiej kupić mu jakąś poduszeczkę albo chusteczkę do gryzienia i podać mu aby sobie pogryzło kiedy wpada w złość. Powiedz mu po prostu „Kiedy jesteś tak wściekły, że masz ochotę ugryźć kolegę, wyjmij chusteczkę i złap ja zębami tak mocno jak tylko dasz radę!” Da to dziecku poczucie, że mimo swoich agresywnych zachowań jest przez rodziców akceptowane. Atak agresji trzeba sprowadzić na taki tor, aby nie szkodziła innym. Dziecko wie, że może pokazać i wyładować swoją złość ale w pewien określony sposób – tak aby inni na tym nie cierpieli.

.

.

Zamiast obrzucać się złowrogimi spojrzeniami, wspólnie uczmy nasze dzieci co i kiedy wolno. Czasem warto wziąć odpowiedzialność również za cudzie dziecko aby swojemu działo się lepiej 🙂

.

.

_____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek

.

.

Zapisz

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *