3 rzeczy których totalnie zazdroszczę mojemu dziecku

Zazdrość to podobno nie jest ‚dobre uczucie’. Ale muszę Wam o tym powiedzieć. Trochę wstyd mówić głośno, że czegoś zazdrościmy. Tylko taka jest sprawa, że ja naprawdę zazdroszczę kilku rzeczy – w dodatku własnemu dziecku! Może ‚rzeczy’ to złe słowo bo nie o zabawki i książeczki tutaj chodzi ale czasem naprawdę chciałabym być na miejscu własnej córki! Marzę o tym 🙂  Dlaczego?

.

.

Ma w sobie niespożytą ilość energii

.

.

Ostatnio mówi do mnie: „Mamo jak zjem, to sobie odpocznę. To znaczy pobiegam trochę”. Też chciałabym mieć takie podejście do odpoczynku 🙂
Jakże bym chciała znaleźć w sobie motywację i energię, aby po całym dniu, zamiast walnąć się na łóżko – odpoczywać czynnie. Przynajmniej na tyle czynnie na ile pozwala mi mój 28 tygodniowy brzuszek 🙂

.

.

Wszyscy się o nią troszczą

.

.

A mama i tata to już zupełnie. Nadskakujemy i pod nosek podtykamy. Jak się uderzy w paluszek, zapobiegawczo całujemy cała rękę 🙂 Dopytujemy jak miną dzień. Co dobrego ją spotkało. Też tak chcę! No może, nie że cały świat będzie mi nadskakiwał ale przynajmniej najbliższe otoczenie. Najbliższe – mąż znaczy się 😛 W zupełności mi to wystarczy. Serio!

3 rzeczy których totalnie zazdroszczę mojemu dziecku 3 rzeczy których totalnie zazdroszczę mojemu dziecku

.

Ucina sobie 2-godzinne drzemki w ciągu dnia

.

.

 

Bez wyrzutów sumienia. I w dodatku wszyscy są jej za to wdzięczni 🙂 Będąc w pierwszej ciąży spałam w ciągu dnia. Teraz to nie… Teraz szkoda mi na to czasu. Bo ileż ja mogę zrobić w czasie tych 2 godzin. Tyle tylko, że to co mogę często rozbiega się z tym co rzeczywiście zrobiłam.  Przeczytałam gdzieś, że zdrowo jest się zdrzemnąć w ciągu dnia tak na 15 minut. Bazując na tym 🙂 kiedy jestem totalnie padnięta kładę się na chwilkę – ale zawsze ustawiam budzik aby nie zaspać… 😛

A nie… jest jeszcze jedna rzecz.

.

.

Potrafi cieszyć się z drobnostek

.

.

Dostała od babci lizaka za 20 groszy – banan na buzi.
Tata kupił jej wodę z Elzą – euforia.
Będzie dziś jechała tramwajem – zadowolona jakby w ręku trzymała totka z wygraną 6 🙂

Staram się żyć świadomie i doceniać to co mam, ale kiedy widzę jej radość z drobnostek – to dla mnie wyższa szkoła jazdy 🙂 Jest się od kogo uczyć.

 

3 rzeczy których totalnie zazdroszczę mojemu dziecku

Zazdrość to podobno nie jest dobre uczucie ale co zrobić kiedy czasami naprawdę chciałabym być w jej skórze. Rękę dam sobie uciąć, że czasami też marzycie aby zamienić się ze swoim maleństwem.

A propos, czego Ty najbardziej zazdrościsz swojemu dziecku?

.

.

_____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.pl

 

.

.

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *