4 potrzeby dziecka, które powinien poznać każdy rodzic

Często lubimy o sobie myśleć, że poświęcamy się dla dzieci. Jeszcze zanim pojawiły się na świecie, musiałyśmy przecież znosić dla nich [przez nie?] poranne nudności. Później poród. Nieważne czy siłami natury czy cesarka – bolało jak cholera…ale czego się nie robi dla dzieci.
Pierwszy rok, dwa lata – chroniczny niedobór snu.

.

.

Niezależnie od ich wieku, ciężko pracujemy aby miały ładne ubranka, wyszukane posiłki, wiedziały co to kino i basen, mieszkały we własnym pokoju itd.

.

Ale chwila… Czy właśnie to jest naj, naj ważniejsze, co mogą dostać od rodziców?

Przedmioty, które za chwilę wyrzucimy do kosza?

W dodatku przyprawione komentarzami ” Nawet nie wiesz ilu rzeczy musiałam/łem zrezygnować, aby było Ci tak dobrze!”

Tylko czy skupianie się na tym, aby dziecku żyło się wygodnie, zaspokoi jego największe potrzeby? Czy piękna otoczka to to, czego najbardziej potrzebuje?

Moim zdaniem nie.

Już kiedyś pisałam, że najlepszą bobaskową zabawką Natalii była butelka po mleku, częściowo wypełniona ryżem 🙂

Fajnie aby dziecko mogło patrzeć na ładne przedmioty, bo to kształtuje jego poczucie estetyki. Ale  nie można dać się zwariować.

Myślę, że aby dziecko miało szansę sprawnie funkcjonować jako dorosły, znacznie ważniejsze niż nowe super-drogie spodnie, jest zaspokojenie poniższych potrzeb.

.

.

POTRZEBA AKCEPTACJI

.

.

Jesteś dla dziecka największym autorytetem. Choć czasami możesz mieć co do tego wątpliwości, dziecko liczy na Twoją aprobatę we wszystkim co robi. Córka często pyta, czy może coś zrobić lub wziąć, nawet jeśli ma pewność, że odpowiedź będzie brzmiała – NIE 🙂 Zdarza się, że zrobi po swojemu, ale i tak oczekuje mojego potwierdzenia albo chociaż reakcji. Chce sygnału, że zaakceptuję to co zrobi. Brak wyraźnej negacji też oczywiście przyjmie jako zgodę :p
O autorytecie trochę z innej strony przeczytasz w tekście „Nie radzę zostawać kumpela własnego dziecka”

 .

.

POTRZEBA BEZPIECZEŃSTWA

.

..

Rodzina i ochrona z nią związana musi być jak kokon bezpieczeństwa. Ty jesteś strażnikiem. Młody człowiek potrzebuje czuć, że może na Ciebie liczyć. Dajesz mu tę pewność, chociażby przytrzymując roweryk podczas nauki jazdy. Bezpieczeństwo polega też na pilnowaniu granic. Ciągłym powtarzaniu dlaczego nie powinno się czegoś robić. Pokazanie konsekwencji niewłaściwego zachowania – uczy. Każdego dnia młody człowiek dowiaduje się, czym jeszcze może zaskoczyć go świat. Poznaje jak w danej sytuacji powinien zareagować. Przewidywalność pewnych sytuacji i umiejętność odpowiedniej reakcji, pozwala czuć się bezpiecznie.

.

.

POTRZEBA POSIADANIA SCHEMATU

.

.

Strasznie nie lubię prowadzić samochodu jeśli nie znam trasy. Denerwuję się, bo nie wiem jaki cel mam osiągnąć. W dodatku, nie wiem kiedy ta męczarnia się skończy. Jeśli do tego wszystkiego ktoś z bocznego siedzenia ciągle pokrzykuje, że nie jadę jak trzeba to jest katastrofa.

.

.

Tak właśnie czuje się dziecko, którego dni nie są do siebie podobne. Jest zdezorientowane. Nie wie w którą uliczkę skręcić. Dokąd pojechać. Wydaje mu się, że dokonało dobrego wyboru, a za chwilę dostaje burę, że zrobiło coś  nie tak. Pomyśl jaki chaos panuje w jego życiu jeśli np. raz, po zjedzeniu popołudniowej zupy idzie spać a innym razem jest wyprowadzane na plac zabaw. Totalnie nie wie czego ma się spodziewać. Na co nastrajać. Inny przykład. Dziecko otrzymuje informację, jak ważne jest mycie zębów przed snem, a kolejnego wieczoru rodzice o tym zapominają i pakują je czem prędzej do łóżka, bo byli zmęczeni i chcieli zacząć „swój” wieczór.

.

Dzień musi być przewidywalny. Warto wypracować sobie schemat/dokładny plan tego, jak ma wyglądać nasz plan dnia. Warto nawet spisać na kartce jak chcemy aby wyglądało nasze wspólne wyjście do pracy [żłobka],  przygotowanie do snu lub sam proces usypiana. [Nauczyłam 2-letnia córkę samodzielnego usypiania. Chcesz wiedzieć jak to zrobiłam? >>Czytaj<<

.

Przykładowo czynności, które powinna wykonywać Nata każdego ranka:

-pobudka – siku – ubieranie się – samodzielne jedzenie kaszy – czesanie włosów – mycie buzi – mycie zębów – smarowanie buzi filtrem SPF – nakładanie butów [kurtek wierzchnich] – wyjście z domu.

.

Oczywiście gdy zdarzy nam się kryzysowy poranek, listę zawężamy 😛 🙂

Jeśli następny dzień to sobota lub niedziela uprzedzam ją, że jutro cały czas spędzamy ze sobą, lub jedziemy do dziadków. Córka zawsze przed zaśnięciem pyta mnie, czy jutro idziemy do żłobka czy zostajemy w domu. Ona w końcu też a prawo zaplanować sobie dzień 😛

.

.

POTRZEBA STABILNEGO RODZICA

.

.

Stabilny to taki, który co chwila nie zmienia zdania czy decyzji.
Na określone zachowanie dziecka, zawsze reaguje w ten sam sposób.
Jeśli córka mnie uderzyła lub chce  uderzyć zawsze słyszy „w tym domu nie bijemy”.

Bądź autorytetem a nie kumplem swojego dziecka. Więcej >>„Nie radzę zostawać kumpela własnego dziecka”<<
Pamiętaj, że to Ty decydujesz.
Rozmawiajcie, dyskutujcie, naradzajcie się ale to do Ciebie należy ostateczna decyzja w omawianej sprawie.

Rodzic stabilny to taki, który w sytuacjach trudnych potrafi nad sobą zapanować. Nie wpada w furię, bo dziecko nie ma ochoty założyć butów czy zjeść całej kaszy. Jest kilka sposobów aby nakłonić dziecko do zmiany decyzji. Pisałam o tym w tekście „Jestem matką kreatywną – bo muszę ! „

.

.

Jeśli podoba Ci się wpis, będę bardzo wdzięczna jeśli poświęcisz mi minutkę i podejmiesz ze mną dialog w komentarzach.

Dziękuję, że jesteś ze mną i życzę miłego dnia!

.

.

_____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.pl

..

.

 

2 Responses
  • Anna
    Luty 1, 2017

    Oj faktycznie, czasem cieżko dopilnować by wszystko było zrobione według zaplanowanego harmonogramu, zwłaszcza wieczorem, gdy jest już się zmęczonym po całym dniu…

    • admin
      Luty 1, 2017

      I w dodatku jest piątek wieczorem 🙂

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *