kontakt: to-dopiero-poczatek@wp.pl

Oglądanie TV a jakość diety u małych dzieci czyli 7 kłopotliwych faktów, które musisz poznać!

Jak zapamiętasz pierwsze lata macierzyństwa? Na początku pieluszki a później ciągłe bieganie za dziecięciem aby nie przycięło sobie palców albo nie zrzuciło czegoś na głowę? Do teraz wspominam jak moje 8 miesięczne dziecko uczyło się chodzić. Nie zaczynała tak, jak chyba większość dzieci czyli chodząc przy łóżku albo meblach. Ona upodobała sobie naukę chodzenia przy grzejnikach. Wiadomo, twarde to i niebezpieczne a do tego szybko się kończy. Jednym słowem opieka sprowadzała się do nieustannego chodzenia za dzieckiem. I tutaj nadchodzi moment kiedy rodzic musi zdecydować co zrobić, aby mieć chociaż chwilę na ogarnięcie i ugotowanie czegokolwiek. Najprostszy sposób aby dziecko zajęło się czymś na dłużej?  Oczywiście telewizja! Dzisiaj będzie właśnie o niej. A dokładniej o tym jak wpływa oglądanie TV a jakość diety u małych dzieci czyli 7 kłopotliwych faktów, które musisz poznać!

.

.

Kiedy przeczytałam badanie Viva (przeprowadzone we wschodnim Massachusetts) , aż złapałam się za głowę. To niemożliwe, aby niewinne oglądanie telewizji, aż tak wpływało na… dietę. Badanie było konkretne, bo trwało aż 3 lata na grupie na 1203 dzieci.

.

.

Oglądanie TV a jakość diety u małych dzieci czyli 7 kłopotliwych faktów, które musisz poznać!

.

.

Fakt #1

Reklamy zmieniają preferencje żywieniowe i wpływają na konsumpcję. Już po obejrzeniu 1-2 razy reklamy dzieci mają ochotę na produkt, który zobaczyły. To zatrważające, że aby dziecko polubiło smak nowego warzywa często trzeba mu je proponować nawet 10 razy a batonik z reklamy potrafi przyciągnąć już za pierwszym razem.

.

\.

Fakt #2

Oglądanie telewizji przez ponad dwie godziny dziennie, wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nadwagi i nie tylko. Oglądając telewizję jemy więcej:
napojów słodzonych cukrem, które powodują przyrost  masy ciała u dzieci
tłuszczów nasyconych i oraz tłuszczów trans a to powoduje zwiększenie ryzyka choroby wieńcowej
Im więcej telewizji oglądają nasze dzieci, tym mniejszą mają ochotę na produkty zawierające wapń oraz warzywa i owoce. Dobrze wiedzieć, że:
spożycie wapnia wiąże się ze zmniejszonym ciśnieniem krwi u dzieci , a także zwiększoną gęstością mineralną kości
owoce i warzywa mogą odgrywać rolę ochronną przeciwko rozwojowi raka i choroby niedokrwiennej serca 

.

.

Fakt #3

Większość treści reklam żywności jest niezgodna z zaleceniami dietetycznymi. Dlaczego? Zwykle przedstawiają takie produkty, jak przekąski, słodycze, napoje bezalkoholowe, przetworzone potrawy oraz fast foody. W sumie wcześniej tego nie zauważałam, ale ile razy zetknęłyście się w telewizji z reklamą np. brokułów czy buraków? Ja chyba tylko w kontekście obniżek cenowych w Biedronce 😉 Właściwie nie przypominam sobie reklamy jakiegoś nieprzetworzonego produktu spożywczego. Przychodzi Wam coś do głowy?

.

.

Fakt #4

Reklamy oddziałują na nas dorosłych niezależnie czy się z tym zgadzamy czy nie!! A co dopiero na dzieci. Oglądanie telewizji wiąże się z mniejszym spożyciem produktów, które rzadko pojawiają się w reklamach i większym spożyciem reklamowanych produktów żywnościowych. A jakie produkty widzimy w reklamach? Ja najczęściej słodycze, słodkie bułeczki i soczki, fast-foody itp…. Dzieci widzą wszystkie produkty, które przekładają się na wyższe spożycie napojów słodzonych cukrem, fast foodów, przekąsek, mięsa czerwonego i przetworzonego. Generalnie przez reklamy a może w związku z reklamami telewizyjnymi dzieci zjadają więcej kalorii. Niekoniecznie tych wartościowych.

Wiecie co to znaczy? Że reklamy żywności promują niezdrowe wzorce konsumpcji!!!

.

.

Fakt #5
Dzieci wymuszają na nas zakup niezdrowych przekąsek, które widziały w telewizji. Nic dziwnego, nawet dorosłemu trudno oprzeć się tym ślicznym kolorowym opakowaniom i sielskiej reklamowej atmosferze.
Dzieci jedzą to co widzą. Badania dowiodły, że ilość czasu spędzanego przed telewizorem  jest związana z częstotliwością próśb o reklamowane produkty.
 .
.

Fakt #6

Każda godzina ma znaczenie. Powiedziałabym nawet, że każda minuta. Udowodniono, że im więcej telewizji w diecie [to moje autorskie sformułowanie 😉 ] dziecka tym wyższe spożycie napojów słodzonych cukrem i fast foodów. Tym wyższe całkowite spożycie energii  na dzień i  procentowe spożycie energii z tłuszczu trans.
Telewizję łączono też z niższym spożyciem owoców i warzyw, wapnia i błonnika pokarmowego.

. Zapisz się na newsletter i otrzymuj dodatkowe materiały

Fakt #7

W gospodarstwach domowych o wyższych dochodach, tam gdzie mamy miały wyższy poziom wykształcenia, oraz  rodzice mieszkali razem dzieci spędzają mniej czasu oglądając telewizję.

 .
.
Fakt #8
Czas snu dziecka jest odwrotnie proporcjonalny do godzin oglądania telewizji!

.

.

Fakt #9

Oglądanie telewizji wiąże się zarówno z wyższymi spożyciami przekąsek, jak i przekąskami między posiłkami. Właśnie tak można powiązać oglądanie telewizji  z niezdrowym schematem dietetycznym! Dzieci często jedzą ‚coś’ oglądając telewizję lub filmy.
 .
.
Fakt #10

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile tak naprawdę nasze dzieci oglądają telewizji.

Według badań amerykańskich naukowców, czas który dzieci spędzają przed telewizorem przekracza czas poświęcony na jakąkolwiek inną aktywność poza snem!! Dzieci poświęcają na to średnio 2 godziny i 10 minut dziennie. Istnieje jednak przypuszczenie, że dane te są zaniżone. Sama nie raz łapałam się na tym, że włączyłam TV na 45 minut, aby obejrzeć konkretny program a wyłączałam ja po 2 godzinach, bo ‚coś’ mnie zaciekawiło. Od kiedy nasza nowo narodzona córka sypia w salonie, nie oglądam telewizji. Chyba nie muszę mówić, ile czasu dziennie dzięki temu zyskałam. Ostatnio nawet dogłębnie umyłam kuchenkę mikrofalową… po dwuletniej przerwie 😉

..
.
Zaszaleję 🙂 Podam 11 faktów. Ostrzegam, że ten ostatni może nie być zbyt miły…
 

Fakt #11
Na koniec fakt, który może zaboleć…
Dzieci oglądają telewizję, bo robią to ich opiekunowie. Te dzieciaki, które oglądają większe ilości telewizji, mogą to zrobić bo telewizor na przykład ‚gra w tle’ przez niemal cały dzień. Gra i przyciąga uwagę.
Wiecie co to znaczy? Na te wszystkie rzeczy o których pisałam powyżej nie są narażone tylko dzieci. My, cała nasza rodzina, reagujemy na reklamy telewizyjne w ten sam sposób, co 3-letnie badane dzieci. Bardzo trudno nie ulec wpływowi reklam. Nawet jeśli głośno mówimy inaczej. Właśnie przypomniała mi się bardzo przyjemna reklama Raffaello a zaraz po tym to, że w moim słodyczowym pudełeczku została jeszcze jedna sztuka leżąca luzem 😉
Boję się otwierać nowe opakowanie….
Auć!!!
.
.
.
Zdziwione czy raczej potwierdziło się to, co przeczuwałyście?
Ile czasu pozwalacie dziecku oglądać telewizję?
I co proponujecie w zamian?
.
.
 

.

A jeśli podoba Ci się wpis i tematy poruszane na blogu, to będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli poświęcisz minutkę i polubisz stronę bloga To Dopiero Początek z zaznaczeniem opcji ‚WYŚWIETLAJ NAJPIERW’

 

Dziękuję !!!

.

3 Responses
  • Dominika
    Marzec 21, 2018

    Najgorsze jest to podjadanie podczas bajeczek…,,Mamo, mogę czekoladkę?” ,, Mogę owocka”? ,,Mogę żelka”? Przyznaję się bez bicia, że ulegałam…:( Jeszcze teraz siedzimy w domu 3 tydzień (grypa, ospa) i te bajeczki bywają czasami wybawieniem…

    • Kasia G.
      Marzec 21, 2018

      Aby pomóc nam walczyć ze słodyczami, kupiłam ostatnio blender. Robimy koktajle i powiem szczerze, że jest trochę łatwiej 🙂

      • Dominika
        Marzec 21, 2018

        No na to nie wpadłam! Dzięki Kasiu, to jest myśl 🙂

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *