Bardzo ważny powód aby nie zmuszać dzieci do jedzenia

80% moich koleżanek jest obecnie, albo niedawno zakończyło dietę.
Sama nigdy nie korzystałam z żadnej terapii odchudzającej, a mimo to nigdy nie miałam nawet nadwagi – o otyłości nie wspominając. Jak to możliwe?

.

.

.

Może dlatego, że NIGDY nie byłam karmiona ‘na siłę’, nigdy nie kazano mi zjadać z talerza wszystkiego co zostało nań nałożone (jeśli czułam, że jestem syta) a wakacji all inclusive, czy wesel nie traktowałam jako okazji do najedzenia się na zapas.

.

Nie musiałam jeść na siłę aby mamie nie było przykro.

.

Wiecie co z tego wyniosłam? [Obecnie ładnie nazywa się to asertywnością.] Pozwolono mi wyrażać siebie nie krzywdząc przy tym innych. Oznacza tylko jedno. Szczęśliwie mama nie wytresowała mnie tak, że bardziej dbam o odczucia innych niż swoje. Za co jestem jej bardzo wdzięczna!

Właśnie takie proste nawyki przekazuję mojej córce. Staram się praktykować uważne rodzicielstwo. Chcę wychować pewnego siebie i świadomego człowieka. Jedną z dróg aby to osiągnąć jest świadomość swojego ciała. Właściwe czytanie sygnałów przez nie wysyłanych, w tym sygnału głodu i sytości. Uczę ją  czytania swojego ciała i  potrzeb.

Nie chcę hodować człowieka, który nie wie czego chce, nawet w tak podstawowej kwestii jak żywienie. Który nie wie więc się nie sprzeciwia. Pozwala sobą rządzić. Pozwala aby inni decydowali co ma robić – kiedy jeść kiedy pić.

Przypomniały mi się te wielkie porcje jedzenia nakładane dzieciom na przykład na weselach albo spotkaniach ze znajomymi. Wszystko ma być zjedzone do czysta bo inaczej mama będzie zła. A nawet jak nie pokarze złości, będzie tak długo i usilnie mówiła, jak ważne aby dziecko zjadło wszystko – aż ono wetknie w siebie co trzeba.

.

Takie zmuszanie to PRZEMOC

.

Przemoc chłodna – jest pozbawiona gwałtownych wybuchów, emocji, przypomina raczej realizację z góry zaplanowanego scenariusza, często stosowana w imię fałszywie pojmowanych „wyższych celów” np. konsekwentnego wychowywania dziecka.

Por. red. D.Jaszczak-Kużmińska, Katarzyna Michalska „Przemoc w Rodzinie wobec osób starszych
 i niepełnosprawnych. Poradnik dla pracowników pierwszego kontaktu.”– Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Warszawa 2010 ; str.14

 

.

.Nie zmuszam. Nie przekonuję dziecka, że lepiej od niego wiem, czy jest głodne i spragnione. Wolę talerz z niedojedzonym obiadem schować do lodówki niż próbować karmić na siłę. Pytam – jesteś już syta? Jeśli tak to ok.

Kiedyś wydrukowałam sobie zdanie:

.

.

Rodzic decyduje CO dziecko zje, KIEDY i JAK jedzenie będzie podane.

Dziecko decyduje CZY posiłek zje, i ILE zje.

.

.

I tego się trzymam 🙂

.

.

.


Chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się na newsletter i otrzymuj dodatkowe materiały:

Pobierz tabelę z przykładami pokarmów i umiejętnościami w zakresie żywienia w poszczególnych miesiącach życia. Wystarczy kliknąć!!!


A jeśli podoba Ci się wpis i tematy poruszane na blogu, to będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli poświęcisz minutkę i zapiszesz się do naszej Grupy. Dyskutujemy jak można zyskać więcej czasu dla siebie i dziecka będąc jednocześnie pracująca zawodowo mamą.

Spotykamy aby pytać,doradzać, wspierać się, poznawać kobiety podobne do nas. Szukające rozwiązań na usprawnienie organizacji zadań poza pracą zawodową, tak aby mieć więcej czasu dla siebie i rodziny.

Wystarczy kliknąć w obrazek.

.

Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za Twoje wsparcie i życzę Ci świetnego dnia! 🙂

.

.




No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *