Dlaczego nie będę walczyła o dobre oceny moich dzieci

„Mój synek ma półtora roku a w kilka sekund potrafi ułożyć puzzle na tablecie. Tak, tak… Zaznajamiamy go z nową technologią od samego początku. Potrafi sam włączyć urządzenie, wybrać gierkę i w chwilę ją rozwiązać. A jak tam Twoja latorośl?  – Eeee… nie mamy w domu tableta”.

.

.

Rodzice są nadmiernie ambitni w stosunku do siebie i swoich dzieci. Często nawet nie zdają sobie z tego sprawy. A dla mnie  nie ma nic ważniejszego nad to, aby moje dziecko było szczęśliwe. Czuło się wewnętrznie szczęśliwe i spełnione.

.

.

Dlaczego nie będę walczyła o dobre oceny moich dzieci?

.

.

Zwykło się uważać, że jak człowiek będzie się dobrze uczył, pójdzie na dobre studia. A po dobrych studiach dostanie dobrą pracę. Dobra praca równa się dobre pieniądze – więc ten sam człowiek powinien być szczęśliwy.  Dlaczego więc w warunkach w których zasadniczo powinniśmy być szczęśliwi, wcale tak się nie czujemy?
No właśnie… Szczęście nie bierze się z posiadania dobrego wykształcenia, dużego domu czy fajnych ubrań. To co zrobić aby czuć się wewnętrznie szczęśliwym?

.

.

Jeśli dziecko ciągle wykonuje zadania aby

sprostać czyimś oczekiwaniom i dostać od nich dobrą ocenę,

nie ma czasu aby koncentrować się na tym co dla niego jest ważne.

Nie rozwija tym samym swojego wewnętrznego źródła motywacji.

Dziecko, które ma przestrzeń i okazję

do samodzielnego spędzania czasu i przynajmniej częściowego

planowania go według swojego uznania,

czuje większą kontrolę nas swoim życiem.

Uczy się polegania na samym sobie.

Nie czeka na doping ze strony mamy czy nauczyciela.

Ma swojego wewnętrznego motywatora,

który kibicuje i bije brawo.

Źródło motywacji i działania jest wewnątrz

a to daje poczucie panowania nad swoim życiem i szczęście

.

.

Badania pokazują, że dzieci i młodzież, które swoje działania opierają o to co dociera do nich z zewnątrz (zewnętrzne źródła motywacji) częściej mają stany lekowe i są bardziej skłonne do popadania w depresję. Nie czują, że to co dzieje się wokół zależny od nich, czują się bezsilne.

..

.
Zapewniając dziecku swobodę, pozwalamy mu nie tylko rozwijać nowe umiejętności ale także uczyć się zaufania do własnej osoby. W zabawie dziecko samo rzuca sobie wyzwanie. [Kontynuacja myśli, co więcej daje swobodna zabawa <<tutaj>>].
Wyobraź sobie, że przez cały dzień miałabyś wykonywać jakąś pracę wedle czyjejś szczegółowej instrukcji. Instrukcja wydaje Ci się bez sensu. Mimo, że masz swój własny pomysł jak szybciej i łatwiej wykonać zadanie nikt Cię nie słucha. Zadanie wykonałaś ale czy jesteś z niego zadowolona? Tak samo dziecko. Wykonało coś bo tak mu kazano ale czy jest z siebie zadowolone? Szczerze wątpię.

Jak powyższe ma się do  systemu ocen w szkole i

.

.

Dlaczego nie będę walczyła o dobre oceny moich dzieci???

.

Dlaczego nie będę walczyła o dobre oceny moich dzieci

.

Jeśli zadasz dziecku w wieku szkolnym pytanie „Po co się uczysz?” w większości przypadków usłyszysz odpowiedz „Aby dostać piątkę!”. Smutna prawda, że dziecko zamiast iść do szkoły po nową wiedzę idzie po cyfrę w dzienniku. Dzieci w wieku wczesnoszkolnym mają naturalną chęć aby pokazywania i cieszenia się różnymi nowo nabytymi umiejętnościami. Zamiast tego są zmuszane do robienia jednej rzeczy przez długi czas. Rodzice, ani tym bardziej nauczyciele nie korzystają z pasji do nauki poprzez zabawę. Wystawiają oceny, bo dzięki nim łatwiej utrzymać klasę w ryzach.

.

.
Dziecko potrzebuje akceptacji dorosłego. Zrobi dużo aby mu się przypodobać. Zbiera więc te cyferki, słoneczka czy tam kwiatki aby zadowolić nauczyciela. I tak system oceniania przechodzi z nauczyciela na dziecko a później dalej na rodzica. Rodzic wpada w tą sama pułapkę i utożsamia dziecko i pośrednio siebie z oceną która przyniesie w dzienniczku. Jak to będzie piątka – znak że ma mądre dziecko, jak dwója – głupie. Trzeba zrobić wszystko aby dwóje zamienić na coś wyższego. Zaczynają się skupiać na znaczku zamiast na zdobywaniu przez dziecko umiejętności. Ocena stała się ważniejsza od wiedzy którą dziecko zdobyło. Zamiast cieszyć się, że poznało kształt liter i już niebawem będzie mogło samo czytać, cieszy się że ma w kolekcji uśmiechnięte słoneczko. Przestaje być nawet ważne czy cyfra została zdobyta uczciwie [nauczyciel też człowiek, miewa lepsze i gorsze dni], ważne by dostać trofeum i móc się nim pochwalić. Dziecko koncentruje się na ocenie. To właśnie na jej zdobycie przeznaczona jest energia.

.

Moja mama jest nauczycielką. Często opowiada jak dzieci próbują płaczem [młodzież gimnazjalna!!] wymusić wyższą ocenę. Często w zdobycie wyższej cyferki zaangażowani są dodatkowo rodzice. Szkoda tylko że zamiast zadbać o pogłębienie wiedzy dziecka, razem z nim stoją przed nauczycielem i ….proszą.

.
Kolejna ciekawa rzecz. Oceny mają być odbiciem wiedzy, tymczasem ta sama ocena w dwóch rożnych klasach może oznaczać zupełnie inny poziom umiejętności. Wiele zależny np. od humoru oceniającego. Po studiach sama miałam roczny epizod z pracą w charakterze nauczycielki. Prowadziłam kursy w prywatnej szkole. I dobrze wiem, że uczniowi który przez rok był aktywny, starał się i zbytnio nie przeszkadzał łatwiej jest „podciągnąć” ocenę [mimo, ze na sprawdzianie ustnym obiektywnie nie wypadł zbyt dobrze]. Ten, który przeszkadzał na zajęciach nie miał już tak łatwo.

.

.

Jak dzieci młodsze podchodzą do nauki?

.

.

Naprawdę nie jest trudno przekonać je do sensowności poznania liter i cyfr. Kilka dni temu kupiłam Natalii zestaw drewnianych literek. W zabawie zaznajamiałam z ich kształtem. Minęło  nie więcej niż pięć dni aby zapamiętała kształty i poprawnie nazywała każdą z nich. Naturalnie i bez przymusu. Co jakiś czas mówiłam, że jak zapamięta kształty, pozwoli jej to na samodzielne czytanie. Teraz przybiega do mnie z kartami mocy z Biedronki i samodzielnie literuje nazwy owoców. Po przeliterowaniu nie ma pojęcia z jakim słowem ma do czynienia – ale nie spieszymy się. Nic na siłę. Bez sensu byłoby marnować jej naturalny potencjał i wewnętrzną motywację. Czasem przynosi mi literę i prosi aby ją nazwać. Specjalnie nazywam źle. Jaka jest zadowolona, że może mnie poprawić bo się pomyliłam 🙂

..

.

Z biegiem czasu ta naturalna potrzeba jest zabijana na rzecz zewnętrznej oceny i chęci przypodobania się nauczycielowi. W takim systemie, dziecko coraz mniej zainteresowanie jest swoim rozwojem. Odpowiedzialność nad jego rozwojem zostaje przekierowana na osoby zewnętrzne. Rodziców, nauczycieli [a później na pracodawcę, grupę???]

..

.

 

Brak ocen oznacza podążanie za własnymi potrzebami.

Oceniane dziecko, nie ma pojęcia czego tak naprawdę pragnie.

Od kiedy pamięta skupiało się przecież na zaspokajaniu potrzeb innych.

 .

.

 

Jak walczyć z ocenami [nie tylko tymi szkolnymi]

.

.

Porozmawiaj z dzieckiem o systemie oceniania. Powiedz czemu miał służyć. Co odzwierciedlać. Możesz „wyśmiać” ocenę. Pokazać ją jako bezwartościowy znaczek. Mów, po co tak naprawdę chodzi do szkoły. Nie tylko aby zdobyć wiedzę ale spotka się ze znajomymi, nawiązywać nowe przyjaźnie.

Zdobywanie nowych umiejętności to proces. Trzeba nad tym pracować. Nauka polega na tym, że najpierw coś nie wychodzi. Trzeba włożyć pracę, energie i wysiłek aby to zmienić.

.

.

Dlaczego nie będę walczyła o dobre oceny moich dzieci

.

.

Pytanie lub komentarz? Czekam na wiadomość właśnie od Ciebie!

Masz pytanie? Możesz zadać je w komentarzu do tego wpisu lub za pośrednictwem Facebooka.

Będę Ci wdzięczna za podzielenie się swoim doświadczeniem lub opinią. Napisz proszę czy podobał Ci się ten wpis. Z chęcią podejmę dyskusję lub odpowiem na dodatkowe pytania.

Jeśli spodobał Ci się wpis, będę Ci bardzo wdzięczna jeśli podzielisz się nim ze znajomymi. Wystarczy kliknąć ten niebieski znaczek „f” po lewej stronie. Dzięki temu łatwiej będzie mu dotrzeć do osób, które nigdy nie słyszały o blogu TO DOPIERO POCZĄTEK a które mogą szukać informacji tu zawartych.

.

.

_____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.pl

.

.

Zapisz

Zapisz

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *