3 cechy, które uwielbiam w moim mężu

Nie ma recepty na udany związek. Ja też nie mam gotowego przepisu. Jak w każdym związku, taki i w naszym nie zawsze jest kolorowo, ale mimo to uważam się za szczęściarę. Są dni tak dobre, że nie zmieniłabym w nich nawet sekundy. Delektuję się nimi i nie chcę patrzeć na zegarek. Z innych, chciałabym powycinać całe godziny.

.

.

Kiedy pozostając w związku napotykamy jakieś problemy, przeważnie zaczynamy obwiniać pantera. Wiemy doskonale co on powinien zmienić w sobie, ale trudno uzmysłowić nam sobie w jaki sposób sami przyczyniamy się do nieporozumień.

.

Wiele par rozstaje się w przekonaniu,  że z inną osobą byłoby inaczej, a później spotyka je dokładnie to samo – z innym partnerem.

.

Kiedy mamy trudniejszy czas staram się przypomnieć dlaczego wybrałam akurat TEGO człowieka…

Mój mężczyzna posiada przynajmniej 3 elektryzujące cechy, które trzymają mnie przy nim od 8 lat!!!
[Tak A. wiem, że w tej sytuacji ze śmiechem powtórzyłbyś moje własne słowa: „Jeszcze z żadnym facetem nie spotykałam się tak długo!]

.

.

SZCZEROŚĆ

.

.

Od samego początku dał się poznać jako człowiek, którym naprawdę był. Poznałam go, kiedy w jednym z warszawskich klubów tańczył na scenie w białych obcisłych lajkrach i stroju baletnicy!!! 🙂 Od razu wiedziałam, że musi mieć do siebie dystans aby wziąć udział w tak dziwnym konkursie. [Wygrał w nim bilety do kina – poszliśmy tam już razem.] Od samego początku był naturalny i szczery. Nikogo przede mną nie udawał. Był bardzo swobodny. Udzieliło mi się to. Po ślubie, nigdy nie miałam poczucia, że się zmienił albo mnie oszukiwał. Był dokładnie taki sam jak wcześniej. Nagle nie stał się ani bardziej punktualny, ani porządkowy. Wkurzało mnie to od samego początku naszej znajomości i do dzisiaj nic się nie zmieniło w tej kwestii 🙂

.

.

HUMOR

.

.

Nie znaczy to, że nieustannie opowiada kawały 🙂 Potrafi  żartować z sytuacji, z samego siebie. Żartując nigdy nikogo nie obraził, nie sprawił, że druga osoba czuła się niekomfortowo. Ma bardzo pozytywne nastawienie do świata. Na ogół jest wesoły i radosny. Nie smęci i nie zrzędzi. Doładowuje mnie swoją energią. Rozwesela kiedy mam słabszy czas. Po spędzeniu z nim kilku chwil, od razu poczułabyś, że jest pewny siebie i rozluźniony. Właśnie dlatego przyciąga do siebie ludzi. Mnie też przyciągnął.

.

.

ZDECYDOWANIE

.

.

Tak – on zdecydowanie wie czego chce! Ma wyznaczony system działania. Mężczyzna zdecydowany to dla mnie synonim mężczyzny silnego. Przy nim czuję się bezpieczna. Nie wytrzymałabym z człowiekiem, który byłby typem „ciepłe kluchy”. „Zrób jak uważasz”, „pojedziemy na wakacje tam gdzie chcesz”, „na pizzę? – to może ty powiedz dokąd chcesz jechać”. Frustrowałabym się – albo zanudziła na śmierć. Na szczęście nie musiałam tego przerabiać.

.

.

Aby nie było nie było tak słodko, jest i druga ciemniejsza strona medalu. Tak tak…z równowagi też potrafi wyprowadzić. <<Tu>> o tym pisałam.

.

.

Jeśli podoba Ci się tekst, to będę Ci bardzo wdzięczna, jeśli poświęcisz minutkę i zostawisz komentarz. Dzięki temu wiem, że jesteś ze mną. A na tym bardzo mi zależy 🙂

.

.

Achh… zapomniałabym o najważniejszym

Na wspólnych wycieczkach to on nosi nasze wszystkie rzeczy 😂

.

3 cechy, które uwielbiam w moim mężu

Jestem wygrana 😉

.

.

____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.

.

.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *