Czy spanie z dzieckiem to na pewno dobry pomysł?

Podzielę się z Wami, takim moim jednym spostrzeżeniem, po przeczytaniu kilku forów na temat spania razem z dzieckiem.
W naszym społeczeństwie, powstało wiele zabawnych koncepcji związanych ze wspólnym spaniem. W jednym wątku swoje wątpliwości dobrze zebrała to ‚Coradziciee?’

.

.

„Mąż zaproponował aby po narodzeniu nasza córeczka spała… z nami w łóżku. Bo ponoć potrzebuje obecności rodziców rodzi się niepowtarzalna więź i takie tam.
Malutka ma swój pokoik z łóżeczkiem i jednoosobową kanapą do spania dla dorosłego. Do naszej sypialni to łóżeczko się nie zmieści. Więc albo:

– śpimy wszyscy razem u nas w sypialni – wiem, że wówczas mogę już łóżeczko dla małej wywalić na śmietnik, bo nie będzie chciała w nim sama spać,

– ja śpię w pokoju dziecka na kanapie, mąż w sypialni a małą w łóżeczku

– jak wyżej, tylko w weekendy śpimy we troje – nie będzie jak w punkcie pierwszym?”

.

.

Pod jej pytaniem 95% dziewczyn odpowiadało w tonie:

.

.

„To pierwszy stopień do piekła który sobie stworzycie sami!!!”

„w życiu!! najgłupszy pomysł to spanie z dzieckiem w jednym łóżko. Niemal wszystkie mamy tutaj później lamentują i zakładają topik jaki horror im dziecko urządza gdy jest odstawiane do własnego łóżka”

„nie bierzcie dziecka do łóżka!!!! na początku będzie pięknie i cudownie, ale potem już się malucha z łóżka nie pozbędzie,”

.

.

.

Aby nie zostać publicznie zlinczowaną, aż strach się przyznać, że do około drugiego roku życia, większość nocy, córka przespała razem ze mną w jednym łóżku… Po tym czasie, poczułam że przynajmniej wieczory chcę mieć dla siebie dlatego podjęłam próby aby nauczyć córkę samodzielnego usypiania. <<Tu>>przeczytacie czy mi się udało 🙂

,

,

Osobne sypialnie dla rodziców i dzieci, to w naszym zaawansowanym rozwojowo społeczeństwie zaczynają być normą. Narzekamy, że Polska to biedny kraj ale w tym biednym kraju, nawet niemowlęta mają własne sypialnie 🙂

,

,

Nasz pierwszy pediatra zalecił nam, aby od małego kłaść dziecko w oddzielnym łóżeczku, a najlepiej w oddzielnym pokoju. Radził, że dziecko od małego powinno przyzwyczajać się do narzuconych przez nas reguł, aby nas później „nie niepokoiło” domagając się ciągłego kontaktu.
Jako bardzo młoda mama, byłam podatna na tego typu sugestie „autorytetów”. W dodatku wszyscy zadawali się robić tak samo – na siłę uczyć niemowlęta samodzielnego usypiania.

,

,

Na szczęście dosyć szybko zmądrzałam. Decydując się na to, że chcę być mamą zakładałam, że będę „niepokojona”, nie zamierzałam unikać kontaktu z własnym dzieckiem. Czułam, że  miejsce mojego niemowlęcia jest przy mnie, bez względu na to co mówili inni. Żadne słowa nie opiszą mojego zadowolenia, kiedy miałam przy sobie dziecko. Zamiast stale się martwić czy nie jest jej zimno, czy się nie odkryła czy wręcz przeciwnie, zakryła twarz kołderką – miałam ją przy sobie.
Nawet teraz, kiedy Natalia ma własne łóżeczko w którym zasypia, i przesypia większość nocy, przyjdzie do nas nad ranem, odchylam kołdrę i przytulam jej ciepłe ciałko. Razem oddychamy i przytulone – zasypiamy.

.

.

Skoro nie można przeżyć wszystkiego, ważne jest, aby przeżyć to, co najistotniejsze, a każdy z nas za najistotniejsze uważa coś innego.
Dla mnie istotny jest dotyk, przytulanie, fizyczne bycie ze sobą. Często łapię się na tym, że kiedy tylko córka jest blisko mnie, ciągle ją głaszczę, masuję plecki, stopy. Ona z przyjemnością się temu oddaje. Po takiej sesji obydwie jesteśmy zadowolone i odprężone.

.

.

.

„Nie ma gorszej samotności niż ta, którą przeżywa się we dwoje.”

 Marc Levy

.

.

.

Na szczęście jest tez ktoś, kto uważa podobnie jak ja 🙂

„a ja się nie zgadzam – jak zawsze jezyk.gif
spaliśmy z J. przez 17 miesięcy i to był cudowny czas – kupiliśmy z tej okazji nawet gigantyczne łózko żeby się na nim w trójkę mieścić i żeby nikt nie musiał spać na kanapie. Gdyby Młody chciał to bym nawet nadal z nim spała – ale prawda jest taka że skończył 17 miesięcy i w ciągu jednej nocy przeniósł się do swojego łóżeczka – nie było płaczu, krzyków, histerii, po prostu pozwoliliśmy mu wziąć udział w jego składaniu „

.

____________________________________________________________________

➡ polub  todopieropoczątek.pl   

➡ wejdź na    www.todopieropoczatek.

.

.

.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *