Nad stołem Cię pogłaszczę a pod stołem… kopnę

No ślicznie malujesz te kolorowanki ale mogłabyś się bardziej postarać aby nie wyjeżdżać za linię? Cieszę się, że sama jesz kaszę, tylko uważaj bo już pobrudziłaś bluzkę.Niby chwalenie ale jakoś nie cieszy, prawda?
Nad stołem pogłaszczę cię po głowie a pod stołem… kopnę.

.

.

Albo jeszcze lepsze.

Mamusia cię kocha ale posprzątaj wreszcie swój pokój. Gdybyś kochał tatusia nakładałbyś to ubranie, które ci przygotował.

Zdania wygłaszane aby zmobilizować do sprzątania czy samodzielnego jedzenia. Wypowiadane z nadzieją, że zadziałają. Ale… [zawsze jest jakieś ale:) ] dziecko może wysnuć wniosek, że na miłość rodzicielską trzeba zasłużyć. W małej głowie może stworzyć się zależność: jak będę ładniej malowała to mamusia na pewno pokocha mnie bardziej.

.

Mały człowiek powinien doświadczyć czym jest miłość bezwarunkowa. Nie może ciągle czuć się tak, jakby był na placu boju. Jak wygram/uda mi się dostać piątkę, w zamian dostanę miłość i uwagę mamusi. Taka transakcja wiązana. Dziecko musi wiedzieć, że co by się nie stało zawsze może liczyć na rodzica. Trochę jak w przypowieści o synu marnotrawnym.

.

Jeśli przeżyje bezwarunkową miłość rodzicielską – w dorosłym życiu  nie będzie nerwowo szukało jej u innych. Zwłaszcza, że przyjaciel czy partner po prostu nie jest w stanie jej dać. Na to samo zachowanie swojego dziecka i partnera zareagujesz przecież inaczej. Dziecku wybaczysz, usprawiedliwisz je, zapomnisz o sytuacji. Z partnerem może już nie być tak łatwo:)

.

Pozwól doświadczyć dziecku Twojej bezwarunkowej miłości. Proszę.

.

.

Prawa do zdjęcia: Wake Focus Photography

.

.

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *