O tym marzyłam przez cały rok

Nareszcie się udało. Mój koniec roku był znacznie lepszy niż wakacje.  Bez nerwowego przygotowania do ostatniej chwili. Bez obawy, że czegoś zapomnę i bez pokrzykiwania na wszystkich wokół aby się pospieszyli. Ostatnie dni roku spędziłam dokładnie tak jak chciałam. Nowy rok w domu to coś co mogę szczerze polecić. Muszę się przyznać, że chyba jeszcze nigdy w życiu nie miałam takiego długiego turnusu sam na sam z mężem i córką. Patrzyliśmy na nią całymi godzinami. Co chwilę mrugając do siebie jak wspaniały mamy skarb. Ona podbiegała do nas i spontanicznie się przytulała. Słuchałam opowieści wypowiadanych z takim zaangażowaniem, że brakowało tchu i słów 🙂

Czas  bez poczucia, że muszę się gdzieś spieszyć, bez listy zadań. Wspaniały.

Odpoczęłam. Przemyślałam co dla mnie najważniejsze w nowym roku.

Życzę wam pogody ducha i wytrwałości w dążeniu do celu  :*

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *