Jak zmienia się Twój mózg po porodzie

Patrzyłam na swoje kilkudniowe dziecko i myślałam – co za głupoty opowiadali mi inni, że niby po porodzie wszystko się zmienia. Dziecko sobie śpi, a ja nadal mogę wszystko. Dni mijały i ku mojemu zaskoczeniu powoli zauważałam, że mój mózg już nie funkcjonuje jak dawniej…

.

.

Zauważyłaś to? Jesteś inna. Jesteś mamą!

To co wcześniej wydawało mi się niemożliwe – nagle działo się w moim świecie! Nie mogłam – nie –  nie chciałam w to wierzyć, a jednocześnie nie umiałam się z tego wykręcić. Bo jak można wyobrazić sobie wstawanie w nocy co 40 minut! [ i to wcale nie dlatego, że ja tak zdecydowałam]. Mózg po porodzie się zmienia. Kobieta się zmienia.

.

.

Ktoś inny jest dla niej ważniejszy niż ona sama.

.

.

Oddaje mu większość czasu uwagi i energii. Nie dosypia, jest zmęczona, a mimo to każdej kolejnej nocy podnosi głowę, wysuwa nogi spod ciepłej kołderki i biegnie z zatroskaniem do dziecka. Tak na marginesie – wiecie zakładników torturuje się właśnie brakiem snu… hmm…

 ,

,

Poznaje co to jest miłość bezwarunkowa.

.

.

Wiedziała, że taka miłość istnieje choć nie bardzo umiała ją sobie wyobrazić. Oczekiwała jej od innych. Teraz pojawiło się ONO. Nieważne co zrobi i tak mu wybaczy. Zawsze będzie starała się zrozumieć.

 .

.

Potrafi zrobić 5 rzeczy jednocześnie.

.

.

Robi pranie i już obmyśla plany obiadowe. Nogą kołysze wózek, obiera ziemniaki i jednocześnie ogląda swój ulubiony serial :).  Jest głównym managerem w domu a jednocześnie na 9 godzin musi zniknąć aby poświęcić się pracy zawodowej.

.

.

Pamięta o wszystkim.

.

.

Wie kiedy trzeba zapłacić czynsz, co trzeba kupić w sklepie, że siostra za dwa dni ma urodziny. Pamięta też,  gdzie  ukrył się różowy bucik laluni…

.

.

Dowiaduje się, że są terminy nieprzekraczalne.

.

.

Już wcześniej w pracy miała narzucone terminy. Nikt wcześniej nie dopingował jej jednak – głośnym płaczem. Pora karmienia to pora karmienia i koniec. Nie ważne, że w tej właśnie chwili chciałaby skorzystać z łazienki. Zaplanowała wizytę u pediatry. 15 minut wcześniej jest już pod drzwiami.  Nie może pozwolić przecież aby przepadł jej numerek.

Zauważyłaś to? Jesteś inna. Jesteś mamą!

.

.

Sprawisz mi wielką radość jeśli polubisz lub udostępnisz ten tekst. Dziękuję 🙂

 .

.

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *